Logo do druku

Aktualności

  • Ukradł broń generałowi, teraz posiedzi...

    W sierpniu wojsko podało, że żołnierz użył swojego telefonu komórkowego by zrobić zdjęcia karty kredytowej gen. Ashkenaziego, a potem przekazał je sprzedawcom broni, którzy użyli jej do zakupów. Lewis Maskota przyznał też, że ukradł broń z biura dowódcy i sprzedał ją kryminalistom. Na procesie przed wojskowym sądem tłumaczył, że popadł w długi i znajdował się wtedy pod wielką presją. Cała afera zrodziła pytania dotyczące niewystarczających środków bezpieczeństwa, którymi objęty jest jeden z najważniejszych izraelskich dowódców wojskowych.



Komentarze

Brak komentarzy.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać artykuły Zaloguj się lub Zarejestruj

Witaj Nieznajomy,
Zapraszamy Cię do dołączenia do grupy na Facebooku! Dzięki temu będziesz mógł m.in. na bieżąco śledzić najlepiej ocenione tematy.
Twoja prośba została już wysłana!