Normy dla Rosomaka Żołnierze 2 i 3. kompanii manewrowej z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej (17WBZ) podczas zajęć programowych ze szkolenia inżynieryjno – saperskiego wzięli udział w sprawdzeniu czasu wykonania normy z przygotowania ukrycia dla kołowego transportera opancerzonego (KTO) Rosomak metodą wybuchową.
Ćwiczenia odbyły się 14 października na obiektach poligonowych w Wędrzynie.
-W związku z wdrożeniem do użytku w jednostkach wojskowych nowego sprzętu, należy dokonać nowelizacji odpowiednich instrukcji i norm szkoleniowych. Stąd musimy ustalić jaki jest potrzebny minimalny czas na wykonanie odpowiednich prac gruntowych.- wyjaśnia cel prowadzonego doświadczenia Szef Pionu Szkolenia 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, płk. Krzysztof Pokropowicz.
Dwie zsaperyzowane drużyny z batalionu manewrowego otrzymały zadanie przygotować rozbudowę fortyfikacyjną terenu i wykonać okopy dla KTO Rosomak metodą wybuchową. Nim jednak kilkudziesięciokilogramowe ładunki materiału wybuchowego znalazły się w ziemi należało wywiercić 9 otworów o różnej głębokości, od 60cm do przeszło 2 metrów. Za pomocą specjalnych narzędzi żołnierze wykonali odwierty, w których ostatecznie spoczęły trotylowe walce połączone siecią lontu detonującego.
Kiedy już wszyscy bezpiecznie schowali się do betonowych schronów, można było rozpocząć odliczanie. …3…2…1 i po naciśnięciu przycisku tony ziemi uniosły się w powietrze pozostawiając ogromne wyrwy w gruncie. Po dopracowaniu i wyrównaniu ścian transportery mogły wjechać w przygotowane okopy.
-Dzisiejsze zajęcia zakończyły cykl sprawdzania norm czasowych na rozbudowę fortyfikacyjną okopu dla KTO. Wcześniej wykonywaliśmy podobne ukrycia z tym, że przy użyciu spycharki i spycharko – ładowarki.- podsumował Szef Wojsk Inżynieryjnych 17WBZ, mjr Krzysztof Balcerzak.
Wyniki jakie osiągnęli żołnierze Wielkiej Błękitnej Siedemnastki podczas szkolenia pozwolą w późniejszym etapie dokonać stosownej analizy oraz określić normy czasowe na wykonanie podobnego okopu, z zachowaniem wymiarów i ilości niezbędnego sprzętu, dla wszystkich jednostek wojskowych korzystających z transporterów Rosomak. Natomiast już w listopadzie, podczas poligonu, żołnierze 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa podobnie zweryfikują możliwości wykonania ukrycia dla czołgu Leopard 2A4.
Tekst: kpt. Szczepan GŁUSZCZAK
Foto: chor. Adam NITKA, archiwum 17WBZ